29 marca 2015

Wiosnenne kwiatuszki



Pierwsze wiosenki kwiatki zagościły u nas.
Aż się chce wiosny.. ciepłych spacerów, rozkwitających liści na drzewach, zazielenienia traw,
jaskrawych promieni słonecznych które ożywiają rozkwitanie różnorodnych kwiatów oraz owadów,
rannego śpiewu ptaków a także ciepłego powietrza które wprowadza w optymistyczny klimat znużonych dni po zimie. W kalendarzu juz wiosna ale nie za oknem, więc pozostało nam tylko pocieszyć się pierwszymi delikatnymi wiosennymi kwiatuszkami

A po co Ci ten blog?

Długo nie zastanawiać się nad założeniem bloga, nie zastanawiałam się też  jaki pierwszy temat rozwinę, temat w sam się narzucił pod klawiaturę a raczej podsunęli mi Ci którzy mniej lub bardziej interesują się nami.

Gdy udostępniłam bloga na swoim facebookowym profilu licznik strony co chwilę dodawał nowe polubienia a wskazówka wyświetleń strony  przeskakiwała z cyferki na cyferkę jak szalona. Zainteresowanie było ogromne, za pewne dlatego że nikt się nie spodziewał że wyskoczę z pomysłem założenia strony internetowej na blogspocie swoje córce-stronę która oczywiście prowadzić będę ja-mama Hani. Myślę że było to wielkie zdziwienie i zaskoczenie, dlatego że nigdy nie sugerowałam że taki czyn poczynię. 

W wraz z ukazaniem się bloga, otrzymałam wiele wiadomości od znajomych oraz blogujących mam, z gratulacjami, pochwałą, życzeniami rozkwitu i powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga.  Było mi niezmiernie miło że pozytywnie odebrano  moje przedsięwzięcie. Było też osoby które pisały do mnie jedynie dlatego bo były  zainteresowane wyłącznie tym po co założyłam stronę internetową swojej niespełna 1,5letniej córce? z dopytywaniem że pewnie dużo czytam innych blogów? nastawiam się na współpracę i gratisy? pewnie mam dużo wolnego czasu? chcę zrobić córkę na gwiazdę?

Za pozytywne słowa bardzo dziękuję a dociekanie wyjaśnię tutaj, bo nie mam nic do ukryci i nie wstydzę się tego czego się podjęłam. A jeśli dalej nie zrozumiesz i dalej głupio pytać będziesz to znaczy, że mierzysz wszytko swoją miarą-miarą korzyści i zazdrości, a żadne argumenty nie będą dla ciebie zrozumiałe, więc szkoda tłumaczyć się z czegoś komuś kto i tak nie potrafi zrozumieć  istoty prowadzenia oraz uczestniczenia w blogsferze, bo wie swoje lepiej, bo widzi wszytko przez swój pryzmat, bo wrzuca wszytko do jednego worka, ale nie omieszka w kółko pytać "po co Ci blog?"-stawiając sugestie i samemu sobie na te sugestie odpowiada-chyba też  licząc że przytaknę jakoby "rozgryzł moją zagadkę " chodź żadnej zagadki i tajemnicy w zamyśle prowadzenia bloga nie ma. Bo najlepiej to nic nie robić-a jak już zrobisz to wielkie bum-po co Ci to?


27 marca 2015

Ulubione



Każde dziecko ma swoje ulubione zwierzęta. U Hanusi zdecydowanie jest to kot i kaczka. Tak dzsiaj nie przemyślanie wyszło że bluzeczka w kotki oraz zabawa z kaczka stworzyły nam idealną sytuacje do zrobieniu kilku zdjęć.

25 marca 2015

Hannulka na blogu, fb i insta

Blogger daje wiele możliwości. Przede wszystkim jest stroną bezpłatny i jest dość nie skomplikowany w obsłudze. Jednak na samym początku potrzebne były kilka dni na zapoznanie. Oprócz początkowych ustawień wyglądu, metodą prób i błędów blog zyskał całkiem przyzwoitą oprawę indywidualnej strony internetowej.